BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Warszawska Opera Kameralna - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Warszawska Opera Kameralna
X-ORIGINAL-URL:https://operakameralna.pl
X-WR-CALDESC:Events for Warszawska Opera Kameralna
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20240331T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20241027T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20241123T190000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20241123T214000
DTSTAMP:20260314T174955
CREATED:20240709T090619Z
LAST-MODIFIED:20241114T151443Z
UID:41002-1732388400-1732398000@operakameralna.pl
SUMMARY:Castor et Pollux / Jean-Philippe Rameau
DESCRIPTION:KUP BILET\n \n  \nUWAGA! W czasie trwania spektaklu będą dwukrotnie użyte krótkotrwałe światła stroboskopowe. \nXII Festiwal Oper Barokowych\nJean-Philippe Rameau\nCastor et Pollux\nTeatr Warszawskiej Opery Kameralnej\nLaureat Teatralnej Nagrody Muzycznej\nim. Jana Kiepury 2022 w kategoriach\n“Najlepszy Reżyser” i “Najlepsze Kostiumy”\nLibretto: Pierre-Joseph Bernard \n  \nKierownictwo muzyczne: Benjamin Bayl\nReżyseria i choreografia: Deda Cristina Colonna\nScenografia\, kostiumy i światło: Francesco Vitali \nCzas trwania: 140 minut\, 1 przerwa \nObsada: \nCastor: Kieran White\nPollux: Kamil Zdebel\nTélaïre: Tosca Rousseau\nPhoebé: Marta Brzezińska-Szmaj\nJupiter: Dawid Biwo\nLe Grand Prêtre de Jupiter: Wojciech Sztyk\nCléone / Une Suivante d’Hébé / Une Ombre Heureuse: Joanna Sojka\n Un Spartiate / Un Athlète / Mercure: Aleksander Kunach \nTancerze:\nAlberto Arcos\, Elisa Bermejo Gómez\, Noah Hellwig\, Aleksandra Pawluczuk\, Dominik Skorek\, Joanna Lichorowicz-Greś\, Sławomir Greś\,  Valerie Lauer \nZespół Wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej\nKierownik Zespołu Wokalnego – Krzysztof Kusiel-Moroz \n  \nOrkiestra Instrumentów Dawnych Warszawskiej Opery Kameralnej\nMusicae Antiquae Collegium Varsoviense \n  \nAnimacje: Giardino Artlab22 Milan\nMultimedia mapping: Pro4Media Warsaw \nAsystent ds. reżyserii: Veronica Bolognani\nAsystent ds. choreografii: Joanna Lichorowicz-Greś\nAsystent ds. scenografii: Alec Kevin James Boreham\nAsystent dyrygenta: Kuba Wnuk \n  \nDyrygent\nBenjamin Bayl\n  \n  \n\n        \n            \n                                                \n\n                                        \n                        02040506081631334448505356616263727579808186                    \n\n                                    \n            \n        \n         \n\nOpera to synergia instrumentalnej wirtuozerii\, śpiewu\, dramatu\, tańca\, sztuk plastycznych\, a w wypadku arcydzieła Jeana-Philippe’a Rameau „Castor et Pollux”\, można też mówić o synergii antyku\, ezoteryki\, kabały i… astronomii. Z perspektywy wieków możemy śmiało uznać\, że mamy do czynienia ze sztuką\, która z racji na wielopłaszczyznowość\, uniwersalne potraktowanie mitologii jako klucza do ponadczasowego ukazania ludzkiej natury\, zmusza nas do refleksji nie tracąc nic z aktualności. Aktualności w ujęciu XVIII-wiecznym jak i współczesnym. \nPo ogromnym sukcesie\, jakim dla warszawskich kameralistów była premiera opery „Armide”\, dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej Alicja Węgorzewska-Whiskerd zaprosiła do współpracy przy kolejnej dużej produkcji ten sam tandem włoskich realizatorów. To ponownie Deda Cristina Colonna i Francesco Vitali stanęli za wystawieniem w Warszawie operę Jeana-Philippe’a Rameau „Castor et Pollux”. \nMoja wizja inscenizacji i choreografii „Castor et Pollux” w Warszawskiej Operze Kameralnej jest odczytaniem libretta przez pryzmat ezoterycznej astronomii\, opisaniem fabuły jako osobistej podróży człowieka od targanych nim wewnętrznych sprzeczności\, po podbój ludzkiej świadomości\, natury jako harmonii kontrastujących ze sobą sił. Przedstawione postacie dramatu będą mieć swoje odpowiedniki z Wielkich Arkanach Tarota. Więcej nie zdradzam – mówi Deda Cristina Colonna.   \nPoprzez postacie Dioskurów\, w mitologii rzymskiej funkcjonujących jako Kastorowie\, Deda Cristina Colonna chce w swej wizji ukazać cechy ludzkie na zasadach ich naturalnego kontrastu\, niejednokrotnie przeciwstawiając sobie cechy ludzkie z boskimi. Będzie więc miejsce na ukazanie bezgranicznej przyjaźni\, ale też i pustki po odejściu bliskiej osoby\, radości i jej opozycyjnego bieguna – żałoby. \nJean-Philippe Rameau przedstawił światu operę „Castor et Pollux” w paryskiej Académie Royale de Musique 24 października 1737 roku. W ciągu dwóch miesięcy dzieło wystawiono 21 razy\, a dzięki wersji zrewidowanej przez samego kompozytora i wystawionej 11 stycznia 1754 roku „Castor et Pollux” został wykonany w latach 1737-1785  254 razy\, zyskując miano arcydziełem opery francuskiej. \nWarszawska wizja to swoiste signum temporis\, czyli hołd dla sztuki z pełnym poszanowaniem tradycji\, w tym tej najważniejszej – wykonawczej\, zbudowanej na fundamencie interpretacji historycznie poinformowanej z wykorzystaniem orkiestry instrumentów dawnych oraz śpiewaków swobodnie operujących technikami typowymi dla baroku. Natomiast to\, co interpretacyjnie dogłębne zostało dopełnione współczesnymi technologiami scenicznymi na miarę XXI wieku\, ze szczególnym uwzględnieniem multimediów\, co sprawia\, że de facto zostały przełamane chociażby tak prozaiczne bariery jak przestrzeni i perspektywy. To nowy głos w interpretacji barokowego kanonu\, z jednej strony ukłon dla wielowiekowej tradycji przy jednoczesnym odważnym zapatrzeniu w to co tu i teraz\, oraz to\, co czeka operę za przysłowiowym rogiem. Jedno jest pewne\, to pozycja obowiązkowa dla każdego melomana. \n*** \n„Castor et Pollux” Jeana Philippa Rameau\, uchodzącego za mistrza francuskiego baroku\, w Warszawskiej Operze Kameralnej zyskał kształt dzieła inteligentnego\, dzięki nawiązaniom do tarota\, ezoteryki i astrologii również uniwersalnego i umiejętnie prowadzącego współczesny dialog z przeszłością. Oprawa scenograficzna (Francesco Vitali) jest minimalistyczna\, ale dzięki zastosowaniu multimediów i zjawiskowemu użyciu światła zyskuje na wyrazistości pogłębiającej interpretacyjne tropy reżyserki (Deda Cristina Colonna). W budowaniu sytuacji scenicznych\, z różnorodności tańców\, układów baletowych\, arii i scen z udziałem chóru\, dominuje prostota\, ale dzięki sugestywnemu ruchowi scenicznemu (zwłaszcza w przypadku chóru będzie to bardzo istotne działanie gestyczne\, zakomponowane naturalnie\, delikatnie i bez udawanej emfazy) mocno oddziałująca na wszystkie nasze zmysły i pojawiające się w trakcie percepcji zapotrzebowanie emocjonalne widza. Statyczność akcji jest podbijana nowatorską próbą spojrzenia na antycznych bohaterów\, która stara się odejść od czysto barokowych konwencji i tchnąć w postaci nowe życie. Colonna z Vitalim nie próbują odtwarzać świata przedstawionego\, w którym dominują mity i odwołania do starożytności\, w sposób bajkowy\, ale poszukując metafory idą w kierunku wykreowania własnego\, mocna naznaczonego intymnością świata\, w którym każdy obraz będzie swą szlachetnością zespolony z barokową muzyką i tym\, co w treści jawi się jako wciąż w swej istocie ważne i wiecznie aktualne. \nPod względem wokalnym spektakl można uznać za zaśpiewany bardzo stylowo i szlachetnie. Niemal wszyscy artyści obdarowani zostali ciekawymi głosami\, a tajniki dawnych technik nie są im bez wątpienia obce. Najbardziej przekonujący był Kieran White w roli Castora\, jego głos miał odpowiedni dla muzyki francuskiej blask\, ale i lekkość\, która jest podstawą przy wykonawstwie tego typu repertuaru. Tylko niewiele ustępował mu Kamil Zdebel jako Pollux; obydwaj śpiewacy\, dzięki rezygnacji z mogącej budzić niepotrzebne wrażenie egzaltacji\, osiągają duży stopień scenicznej prawdy\, niekiedy nawet dystansu\, co w tego typu librettach do osiągnięcia wcale nie jest łatwe. Na ich twarzach każde zdziwienie\, obawa\, szczęście czy wzruszenie\, wywołane nieoczekiwanym obrotem spraw\, malowało się w sposób dyskretny\, ale nie pozbawiony wewnętrznego napięcia. Nieco gorzej z dźwiękami w górnym rejestrze radził sobie Aleksander Rewiński\, ale na szczęście partie przez niego wykonywane (Un Spartiate\, Un Athlète\, Mercure) nie były w tym przedstawieniu najważniejsze. Z pań najbardziej podobała mi się Ingrida Gapova (Cléone\, Une suivante d’Hébé\, Une Ombre Heureuse)\, zbyt majestatyczna i dostojna wydała mi się Télaïre w interpretacji Tosca Rousseau\, natomiast Anna Werecka odpowiednio trafiała w tony pełnej zawiści\, wciąż intrygującej Phoebé. \nOrkiestra Instrumentów Dawnych MACV Warszawskiej Opery Kameralnej\, poprowadzona przez australijskiego dyrygenta Benjamina Bayla\, charakteryzowała się świeżością w artykułowaniu wyrazistej i żywiołowej linii muzycznej\, właściwie oddającej temperaturę i bogactwo nastrojów zawartych w partyturze Rameau. Imponowała również harmonijność brzmienia zespolona z wokalnymi interpretacjami solistów. Bayl znakomicie przechodził od sekwencji szalonych burz czy sekwencji o dużej sile dramatyzmu\, nie tylko emocjonalnego\, do niebiańskich momentów przynoszących delikatnie ukojenie czy spokój miłosnych zwierzeń\, również tych braterskich. \nWiesław Kowalski – e-teatr \n  \nReżyseria i choreografia Dedy Cristiny Colonny i kierownictwo muzyczne Benjamina Bayla to gwarant sukcesu. Przewidziała to Alicja Węgorzewska\, zapraszając twórców na scenę Warszawskiej Opery Kameralnej. Po genialnej „Armidzie” przyszedł czas na francuską opowieść „Castor et Pollux” Jeana Phillippe’a Rameau. To czarujący spektakl o tym\, że niebo jest tam\, gdzie jest miłość\, a strzały Amora nie tracą mocy nawet po śmierci. \nTo opera nie tylko śpiewu i muzyki\, lecz także ruchu. Znakomita choreografia wspaniale współgra z fabułą i ubogaca ją\, brawurowy chór hipnotyzuje\, świadomie tworzona scenografia prowadzi nas w świat\, gdzie ogień piekielny wypowiada wojnę gromowi Jowisza\, a w niebie kuszą zrelaksowane kobiety. „Castor et Pollux” to opowieść umiejscowiona w zaświatach\, bo przecież siła Amora sprawia\, że nawet po śmierci prześladuje strzałami… \nPiotr Lisiewicz – Gazeta Polska \n  \nPrzedstawienie zachwyca przepychem i barokiem muzycznym granym na dawnych instrumentach. \nBronisław Tumiłowicz – Przegląd \n 
URL:https://operakameralna.pl/event/castor-et-pollux-jean-philippe-rameau-11/
LOCATION:Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej\, al. Solidarności 76 b\, Warszawa\, 00-145
CATEGORIES:XII Festiwal Oper Barokowych
ATTACH;FMTTYPE=image/jpeg:https://operakameralna.pl/wp-content/uploads/2024/07/SLIDER_CASTOR-2024_PL-2.jpg
END:VEVENT
END:VCALENDAR