BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Warszawska Opera Kameralna - ECPv5.16.1//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Warszawska Opera Kameralna
X-ORIGINAL-URL:https://operakameralna.pl
X-WR-CALDESC:Events for Warszawska Opera Kameralna
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20270328T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20271031T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20270513T190000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20270513T220000
DTSTAMP:20261013T123509
CREATED:20260902T145912Z
LAST-MODIFIED:20260902T145912Z
UID:49202-1810234800-1810245600@operakameralna.pl
SUMMARY:Don Giovanni: Il dissoluto punito\, ossia Il Don Giovanni - Wolfgang Amadeusz Mozart
DESCRIPTION:Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej\n  \nWolfgang Amadeusz Mozart\nDon Giovanni\nIl dissoluto punito\, ossia Il Don Giovanni\nOpera w dwóch aktach\, recytatywy w języku polskim w przekładzie Stanisława Barańczaka\nLibretto | Lorenzo da Ponte\n  \nRealizatorzy\nInscenizacja\, reżyseria\, kostiumy | Michał Znaniecki\nKierownictwo muzyczne | Tadeusz Kozłowski\nScenografia | Rafał Olbiński\, Luigi Scoglio\nChoreografia | Inga Pilchowska\nReżyseria światła | Dawid Karolak\nWizualizacje | Karolina Jacewicz\n\n\n\n\n\n        \n            \n                                                \n\n                                        \n                        A7R02906A7R03115A7R03247A7R03256A7R03276A7R03423A7R03693A7R03706A7R03734A7R03834A7R03901A7R04102A7R04147A7R05168A7R05182                    \n\n                                    \n            \n        \n        \n\nJedno z najważniejszych wydarzeń roku 2021 dla każdego melomana\, czyli premiera opery „Don Giovanni” w nowej inscenizacji Michała Znanieckiego. Ilekroć to arcydzieło Wolfganga Amadeusza Mozarta pojawia się w nowej odsłonie na operowym afiszu\, skupia nań uwagę całego muzycznego świata. \nCzy którakolwiek z operowych premier Wolfganga Amadeusza Mozarta zwieńczona została tak wspaniałymi recenzjami jak miało to miejsce po wystawieniu opery „Don Giovanni”? Co sprawia\, że do dzisiaj rozbudza ono wyobraźnię muzykologów\, jako opera\, która znacznie wyprzedziła swoje czasy? \nDo Pragi\, gdzie Salzburski Mistrz miał dać światu operę opowiadająca historię największego z uwodzicieli\, przybył na fali znakomitych recenzji po „Weselu Figara”\, ale to w jaki sposób prażanie przyjęli „Don Giovanniego” przeszło wszelkie oczekiwania. Pełen malkontentów Wiedeń\, często wręcz czekających na potknięcie Mozarta\, musiał tym razem obejść się recenzjami\, które obficie płynęły z Pragi. \nW 91. wydaniu w roku 1787 „Wiener Zeitung” pisał o wielkim sukcesie dzieła\, wystawionym siłami włoskiej trupy działającej w Pradze pod kierownictwem tenora i menagera\, Domenico Guardasoniego. Sam Mozart zbudowany wielkim sukcesem pisał do przyjaciela\, Gottfrieda von Jacquina: 29 października moja opera trafiła na scenę odnosząc trudny do opisania sukces. Mam nadzieję na jej wystawienie w Wiedniu\, choć chcą abym im tutaj napisał kolejną operę\, to jednak pomimo kuszącej propozycji\, muszę odmówić. \nBezspornie o ostatecznym sukcesie dzieła zdecydowała również jego strona czysto literacka. Twórca libretta\, Lorenzo Da Ponte\, odwołując się wprost do dzieła Moliera\, stworzył arcydzieło potwierdzając słuszną opinię najwybitniejszego librecisty swoich czasów. Znamiennym jest\, że uważana dzisiaj za absolutne arcydzieło\, wpisana w poczet największych osiągnięć ludzkiego umysłu opera\, skutecznie podzieliła krytyków majowej premiery w Wiedniu (7 maja 1788). Jedni odczytywali ją jako operę buffa nomen omen zgodnie z intencjami samego Mozarta\, rzecz w tym\, że zarówno sam temat dramatu jak i sposób przedstawienia w nim fabuły i postaci\, wpisywały je w znacznie poważniejszy gatunek dramma giocosa. I to właśnie sposób w jaki interpretowano operę zdecydował o polemice. Przeciął ją sam Józef Haydn\, jak pisze Johann Schink w Dramutrgiche Monate 1790 uznając wszelkie dyskusje za bezcelowe w obliczu geniuszu największego kompozytora wszechczasów\, jakim jest Wolfgang Amadeusz Mozart. Nomen omen tenże sam wpływowy wiedeński krytyk (Schink) choć nie pozostawia suchej nitki na libretcie\, pod niebiosa wychwala muzykę Mozarta. \nW tej ocenie poszedł dalej Chronik v. Berlin już wówczas określając „Don Giovanniego” najwybitniejszym dziełem operowym jakie kiedykolwiek usłyszał człowiek\, wyprzedzającym w znacznej mierze swoje czasy. Jak dalece\, najlepiej świadczy list Johanna Wolfganga Goethego do Friedricha Schillera z grudnia 1797 roku\, w której poeta podkreśla wyjątkowość dzieła przy jego pewnej artystycznej hermetyczności\, która z racji na artyzm\, zarezerwowana jest dla nielicznych. \nCarl Spazier\, jeden z najbardziej wpływowych krytyków doby Mozarta\, (publikował na łamach Musikalisches Wochenblatt) poszedł najdalej\, pisząc\, iż jedna aria z „Don Giovanniego” znaczy więcej niż wszystkie dzieła Giovanniego Paisiella. \nWspomniany przez Goethe artyzm\, odbiegający od chęci schlebiania tanim gustom\, nie przeszkodził w sukcesie liczonym wystawieniami dzieła. Jak podaje biograf Mozarta Otto Jahn\, w Wiedniu zabrzmiało do 1863 roku 531 razy\, w Pradze – 476 a w Berlinie przez pół wieku\, wykonano ”Don Giovanniego” ponad 200 razy. \nW Polsce arcydzieło Mozarta wykonano już w 1789 roku w Warszawie. 231 lat po tej premierze Warszawska Opera Kameralna miała zaszczyt przedstawić drugą wizję artystyczną tego dzieła\, goszczącą na naszej scenie. \n  \n*** \n \n  \n*** \n  \nMnie się to przedstawienie podoba. Jest ono czymś więcej niż najnowszą premierą w teatrze.  \nTo wydarzenie!\nW projekcjach autorstwa Rafała Olbińskiego buzują emocje i podświadomość tytułowego bohatera.  \nAlina Ert-Eberdt – Segregatory \nOpera „Don Giovanni” w inscenizacji Michała Znanieckiego przeznaczona jest według mnie do wielorazowego oglądania i słuchania\, by móc ją smakować i w pełni delektować się nią. (…) scenografia wabi i nęci\, by przez ażurowe prześwity podpatrywać\, odgadywać\, domyślać się. I tu przyznać muszę\, że wielokrotnie przyłapałam się na zapatrzeniu. Często ilość bodźców\, które przyjmowałam\, wywoływała u mnie wielkie „wow”. Nieduża przestrzeń Opery Kameralnej stawała się w inscenizacji Znanieckiego swoistym „silva rerum”. Działo się na proscenium\, scenie\, w głębi sceny\, w bocznych scenkach prosceniowych. Dopiero po chwili skonstatowałam z żalem\, że zatrzymanie się na sześćset ósmym szczególe wytrąca moją uważność muzyczną. \nMonika Jazownik – Presto \nNajlepszych solistów sprowadzono z różnych stron kraju\, także dyrygenta\, aby nie ucierpiał najważniejszy element – muzyka Mozarta \nBronisław Tumiłowicz – Przegląd
URL:https://operakameralna.pl/event/don-giovanni-il-dissoluto-punito-ossia-il-don-giovanni-wolfgang-amadeusz-mozart/
LOCATION:Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej\, al. Solidarności 76 b\, Warszawa\, 00-145
CATEGORIES:36. Festiwal Mozartowski,Opera
END:VEVENT
END:VCALENDAR