Ładowanie Wydarzenia
21
maj
sobota

„Idomeneo, Re di Creta” / W. A. Mozart

21 maja @ 19:00 - 21:40
  • To wydarzenie minęło.

 

31. Festiwal Mozartowski w Warszawie

Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej

Wolfgang Amadeus Mozart

Idomeneo, Re di Creta

Idomeneusz, Król Krety KV 366

Opera seria w trzech aktach, oryginalna wersja językowa

Libretto: Giambattista Varesco

Inscenizacja i reżyseria – Michał Znaniecki
Kierownictwo muzyczne – Marcin Sompoliński
Scenografia – Luigi Scoglio
Choreografia – Inga Pilchowska
Kostiumy –Małgorzata Słoniowska
Reżyseria światła – Dariusz Albrycht
Wizualizacje – Karolina Jacewicz
Asystent choreografa – Zyta Bujacz – Dziel

OBSADA:

Idomeneo – Aleksander Kunach
Idamante – Elżbieta Wróblewska
Ilia – Anna Barska
Elektra – Anna Mikołajczyk-Niewiedział
Arbace – Bartosz Nowak
Gran Sacerdote di Nettuno – Jakub Pawlik
La Voce – Dariusz Górski

Tancerze: Artur Grabarczyk, Jacek Foltyn, Jan Kosianko, Maciej Kuchta, Szymon Osiński, Katarzyna Reisch/Anna Reisch-Rogowska,  Joanna Kierzkowska,
Mirosław Woźniak, Zyta Bujacz-Dziel

Zespół Wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej
Kierownik Zespołu Wokalnego – Krzysztof Kusiel- Moroz

Zespół Instrumentów Dawnych Warszawskiej Opery Kameralnej Musicae Antiquae Collegium Varsoviense

Dyrygent
Marcin Sompoliński


Idomeneusz, Król Krety. Opera uwielbia odwołania do mitologii. Nie inaczej jest w Idomeneo lub, jak kto woli, Idomeneo, Re di Creta, czyli Idomeneuszu, Królu Krety. Oto król, tytułowa postać dzieła, powraca z wojny trojańskiej na swoją rodzinną wyspę. Aby przebłagać bogów w chwili straszliwej burzy, na otwartym morzu deklaruje, że poświęci Posejdonowi pierwszego człowieka napotkanego na lądzie. Tym kimś okazuje się ukochany syn, Idamantes. Król nie dotrzymując obietnicy, ściąga na królestwo Krety potwora wysłanego przez mszczącego się Posejdona. Kiedy wychodzi na jaw niedotrzymana obietnica, a Idamantes zgładza potwora, Idomeneo wyjawia mu swoją tajemnicę. Aby ostatecznie udobruchać Posejdona, Idamantes chce oddać w ofierze swoje życie. Na szczęście wyrocznia nakazuje jedynie zrzeczenie się tronu przez Idomeneusza i przekazanie władzy Idamantesowi. Ten zaślubia córkę Priama – Ilię i obejmuje rządy po ojcu. W tej operze – jak widać – jest wszystko: najeżona wyzwaniami i przepojona zazdrością miłość, wojna, rozterki władzy i tak typowa dla antyku interwencja pierwiastka boskiego – władzy bogów w istnienia ludzkie, ich losy, przeszłość i przyszłość. Premierę dzieła w monachijskim Cuvilliés-Theater poprowadził w 1781 roku (29 stycznia) 25-letni Wolfgang Amadeusz Mozart. Była to jego pierwsza tak dojrzała opera. Jednak z chwilą jej premiery nie zakończył pracy nad dziełem. Kolejne wystawienia wywołały bardzo głębokie zmiany, np. wymianę głosów w partiach solowych, przez powierzenie jednej z ról tenorowi, w czasie koncertowego wykonania w wiedeńskim Palais Auersperg – 1786 (rolę Idamantesa kreował wcześniej kastrat). Niezwykle ciekawie wygląda to, gdy obserwujemy oryginalną partyturę, na której Mozart wprost kreślił zmiany i dokonywał kolejnych cięć. Niektóre z nich były efektem sugestii kapelana Varesco, który sugerował je, chcąc uczynić operę czytelniejszą od strony libretta.

R7R08628
R7R08754
R7R08765
R7R08771
R7R08651
R7R08648
R7R08796
R7R08816
R7R08661
R7R08847
R7R08856
R7R08804
R7R08910
R7R08890
R7R08924
R7R08946
R7R09071
R7R08964
R7R09160
R7R09199
R7R09017
R7R09403
R7R09165
R7R09420
R7R09407
R7R09493
R7R09517
R7R09535
R7R09619
R7R09614
R7R09550
R7R09580
R7R09680
R7R09772
S7R00179
R7R09929
S7R00122
S7R00188
S7R00195
S7R00364
S7R00383
S7R00409
S7R00291
S7R00576
S7R00592
S7R00499
S7R00606
S7R00629
S7R00667
S7R00706
S7R00695
S7R00720
S7R00862
S7R00776
S7R00765
S7R00744
S7R022532
S7R01097
S7R01056
S7R00926
S7R01277
S7R012992
S7R013222
S7R01287
S7R01161
S7R015872
S7R015782
S7R015432
S7R014592
S7R015342
S7R014792
S7R013952
S7R019162
S7R018522
S7R018992
S7R018222
S7R016492
S7R018312
S7R016002
S7R019302
S7R019092
S7R016662
S7R021302
S7R019942
S7R021392
S7R020512
S7R021002
S7R020652
previous arrow
next arrow
R7R08628
R7R08754
R7R08765
R7R08771
R7R08651
R7R08648
R7R08796
R7R08816
R7R08661
R7R08847
R7R08856
R7R08804
R7R08910
R7R08890
R7R08924
R7R08946
R7R09071
R7R08964
R7R09160
R7R09199
R7R09017
R7R09403
R7R09165
R7R09420
R7R09407
R7R09493
R7R09517
R7R09535
R7R09619
R7R09614
R7R09550
R7R09580
R7R09680
R7R09772
S7R00179
R7R09929
S7R00122
S7R00188
S7R00195
S7R00364
S7R00383
S7R00409
S7R00291
S7R00576
S7R00592
S7R00499
S7R00606
S7R00629
S7R00667
S7R00706
S7R00695
S7R00720
S7R00862
S7R00776
S7R00765
S7R00744
S7R022532
S7R01097
S7R01056
S7R00926
S7R01277
S7R012992
S7R013222
S7R01287
S7R01161
S7R015872
S7R015782
S7R015432
S7R014592
S7R015342
S7R014792
S7R013952
S7R019162
S7R018522
S7R018992
S7R018222
S7R016492
S7R018312
S7R016002
S7R019302
S7R019092
S7R016662
S7R021302
S7R019942
S7R021392
S7R020512
S7R021002
S7R020652
previous arrow
next arrow
Shadow

Niejedna opera epoki baroku pokazuje, jak wojna dewastuje system wartości. Tematy zaczerpnięte z Homera zazwyczaj dotyczą rezultatów wojny trojańskiej, a mniej jej bitew czy działań operacyjnych. Wielka wojna, tak jak i wojny nowoczesnego świata dotykały naszej świadomości, przestawiały priorytety, pozbawiały nas człowieczeństwa, a ich konsekwencje w psychice narodów do dziś są tematem dla socjologów i psychologów społecznych. W Idomeneo Mozart posługuje się metaforami takimi jak potwory morskie czy boskie fale nawałnic, ale tak naprawdę opisuje spustoszenie i poczucie winy każdego uczestnika wojny. Bogowie, którzy pomagają bohaterom lub wymierzają kary za ich niepokorność, stają się symbolami ponadczasowymi, przypominając, że człowiek jest tylko ich igraszką. Wymiar abstrakcji jest dla dzisiejszego realizatora wielkim wyzwaniem. Stąd w naszej realizacji dwa plany: realistyczny, w którym plaża staje się miejscem konfliktów politycznych między grupą jeńców, imigrantów i Kreteńczyków oraz wymiar abstrakcyjny, w którym wizualizacje zastępują metafory mitologiczne. Czy możliwy jest pokój: przebaczenie, zapomnienie krzywd wojennych, zbudowanie nowego dialogu? Pomimo chęci szlachetnego króla, pomimo miłości między Trojanką Ilią i księciem Krety, pomimo gestów pojednania podziały pozostają. Wojna zostawia ślad, rysę, bliznę. Nie będzie happy endu. Furie wojny w naszym spektaklu personifikuje Elektra, która do końca próbuje zburzyć harmonię narzuconą przez króla Idomeneusza. Króla, który bardziej niż politykiem stał się człowiekiem. Człowiekiem, który wierzy w ideały i który przegrywa.

Michał Znaniecki, reżyser

 

Idomeneo, Re di Creta

29 stycznia roku 1781 w teatrze dworskim w Monachium miała miejsce prapremiera wyjątkowego dzieła Mozarta. Opera Idomeneo Re di Creta, choć nie jest dziś uważana za najważniejszą w jego dorobku, wydaje się niezwykle ważnym elementem jego rozwoju jako kompozytora operowego. Utwór jest przykładem dzieła, które łączy elementy opery seria z reformą gluckowską. Stąd też w samej budowie libretta spostrzegamy wiele powiązań z francuską tragedię en musique. Wielkie rozbudowane chóry, marsze i sceny zbiorowe, wykazują mocne powiązanie z Ifigenią w Aulidzie oraz Ifigenią na Taurydzie Glucka. Także zachowanie pewnych konwencji teatru barokowego jak sceny ofiarne, wyrocznia, burza morska, pojawienie się potwora posiadają swoją bogatą historię zwłaszcza w operze francuskiej. Te wszystkie, genetycznie barokowe elementy sztafażu operowego, pozostają jednak tylko tłem dla wyjątkowej oprawy muzycznej. Mozart po raz pierwszy „wyrzucił” z siebie ogrom pomysłów muzycznych, własnych bądź zbieranych od różnych kompozytorów, ale filtrowanych przez genialny umysł. Idomeneo jest operą niezwykle dramatyczną, pełną zwrotów akcji, a jednocześnie dziełem, w którym kompozytor po raz pierwszy charakteryzuje postacie. Pozbawieni wydumanej koturnowości widocznej jeszcze u Glucka, bohaterowie mitów stają się dzięki sugestywnej i szczerej muzyce Mozarta żywymi ludźmi. Wszystkie arie i ansamble nakierował kompozytor na scharakteryzowanie poszczególnych dramatis personae. Dobry ojciec – Idomeneo, lojalny syn – Idamantes, kochająca narzeczona – Ilia, szalona i demoniczna Elektra. Każda z postaci mówi własnym językiem muzycznym, niewolnym od pewnych operowych konwencji epoki. Cała muzyka rozwijana jest jednak przez kompozytora w sposób całkowicie indywidualny, świadczący o nieprzeciętnym talencie i genialnym umyśle muzycznym. Inscenizacja przygotowana dla Warszawskiej Opery Kameralnej przez Michała Znanieckiego eksploatuje wszystkie możliwości dzieła, wskazując jego mityczny i barokowy jeszcze wymiar poprzez fantazyjne projekcje multimedialne, oraz poprzez głębokie wniknięcie w emocjonalność kompozycji nadaje jej wymiar ludzki i uniwersalny.

***

***

Zanim niewinność zostanie nagrodzona, a na ziemię zstąpi bogini weselnych godów, serce widza nieraz się zatrwoży, a scena zagubi w otchłani. To, co zaprezentowali twórcy opery „Idomeneo, re di Creta”, przerosło oczekiwania wobec Warszawskiej Opery Kameralnej. Pokazano teatr z nieznanej dotąd strony.

Nowoczesna scenografia dzięki użyciu mappingu w kameralnej przestrzeni WOK sprawiała wrażenie nierealnej, filmowej, wirtualnej. Koncentracja efektów na tak małej przestrzeni robi piorunujące wrażenie. Spektakl twórców światowej sławy to połączenie maestrii wykonania pełnego szacunku do muzycznej tradycji z supernowoczesną technologią sceniczną.

Sylwia Krasnodębska, GPC.

 

Szczegóły
Miejsce wydarzenia
Teatr WOK
Adres: al. Solidarności 76 b
Warszawa,

+ Google Map