Królowa Indian jest ostatnim dziełem Purcella, nieukończonym przed śmiercią i co imponujące, zważywszy okoliczność powstania, pełnym tanecznej lekkości. Nie wiem jaka tajemnica tkwi w Wyspach Brytyjskich i czy genius loci pobudza artystów w szczególny sposób, ale faktem jest, że nikt nie układa tak chwytających za serce i zniewalających pamięć melodii, jak oni. Ta wczesnobarokowa perełka dowodzi, że wyjątkowy i demoniczny talent angielskich muzyków do tworzenia przebojów istniał praktycznie od zawsze, a The Beatles nie zjawili się nagle i znikąd. To z tego powodu, zaproszony przez Warszawską Operę Kameralną do realizacji video, wybrałem dla Państwa The Indian Queen. Arie They tell us that you mighty powers above i I attempt from love’s sickness mocno oddziałały na moje emocje, zawsze też przynosiły ze sobą moment wytchnienia, radości i czułej nostalgii. W tym trudnym czasie, przez który wspólnie idziemy, chciałem się z Państwem nimi podzielić.

Dodatkowym powodem była bez wątpienia chęć współpracy z Ingridą Gápovą, której wspaniały sopran i interpretacyjna wrażliwość znane mi były z wokaliz zaśpiewanych w ścieżce dźwiękowej mojego Ciemno, prawie noc. W filmie pojawia się zresztą Lament Dydony i muzyka Marcina Stańczyka w kluczowej scenie filmu, w partii sopranowej, odpowiada (kolejnemu) nieśmiertelnemu tematowi Purcella. Ingrida wykonała ją fenomenalnie.

Skoncentrowałem się więc na formie i nastroju, natomiast zdecydowanie zdystansowałem się od akcji opery. Źle zniosła próbę czasu. Streszczając ją, niebezpiecznie zbliżamy się do opisu serialowego tasiemca w kolorowym telemagazynie. Poza tym, widzów szczególnie wrażliwych na polityczną poprawność, opowieść o etnicznym konflikcie w prekolumbijskiej Ameryce przyprawia dziś o szybsze tętno (nie bez przyczyny Peter Sellars w swojej inscenizacji w Teatro Real w Madrycie opowiedział tę historię na nowo, posiłkując się współczesną powieścią nikaraguańskiej autorki Rosarii Aguilar). W ograniczonej przestrzeni i czasie, jaki nam przysługiwał na realizację, post-kolonialne niuansowanie wydawało mi się niewskazane. Odchodząc od treści, zbliżyłem się zatem do poetyckiego libretta, świetnie przetłumaczonego przez Jacka Dehnela. W dobie pandemii szczególnie cennie zabrzmiała pierwsza z arii, mniej znana, acz wspaniała Seek not to know. Bóg snów, zamiast wyjawić królowej tajemnicę przyszłości, ostrzega ją, by nie pożądała wiedzy o Przeznaczeniu, gdyż w ten sposób dobrowolnie pozbawi się życia, a każdy kolejny jego dzień będzie dla niej umieraniem.

Zdjęcia odbyły się w ciągu jednego popołudnia, w świecie, do którego zaprosiła mnie Ingrida. Jej codzienność dzieje się teraz w okolicach Przemęckiego Parku Krajobrazowego, który zdaje się magicznym miejscem, szczególnie po przymusowej izolacji i długich dniach spędzonych w czterech ścianach. Szczególnym zrządzeniem losu, zrealizowaliśmy nasze video w pierwszym momencie, w którym zezwolono na odwiedzanie lasów. Bliskie spotkanie z Naturą, która – pomimo wszystko – odradza się i pnie w górę ku słońcu, było dla nas wzmacniającym doświadczeniem. Mam nadzieję, że to poprawiające samopoczucie przeżycie odbija się w zarejestrowanych przez nas obrazach i będzie dla Państwa miłym podarunkiem.
Borys Lankosz

The Indian Queen is Purcell’s last work written before his death, largely unfinished and what’s impressive, given the circumstances of the uprising, full of dance lightness. I do not know what secret lies in the British Isles and whether genius loci stimulates artists in a special way, but the fact is that no one arranges such poignant and captivating melodies as they do. This early Baroque gem proves that the unique and devilish talent of English musicians to create music hits has always existed, and The Beatles did not pop up just like that and out of nowhere. That is why, invited by the Warsaw Chamber Opera to make a video, I chose The Indian Queen for you. Arias They tell us that you mighty powers above and I attempt from love’s sickness always strongly affected my emotions, bringing me peace and respite, as well as joy and sweet nostalgia. In this difficult time which we are going through together, I desired to share them with you.

Undoubtedly, another reason behind it was the willingness to work with Ingrida Gápová, whose delightful soprano and interpretive sensitivity were already known to me from the vocals sung in the soundtrack of my film Dark, Almost Night. The film also features Dido’s Lament and music by Marcin Stańczyk in film’s key point, which in the soprano part, corresponds to the (another) immortal theme of Purcell. Ingrida performed it absolutely phenomenally.

Thus, I focused on its form and ambience, definitely distancing myself from the opera. It didn’t withstand the test of time well. Summarising it, we are dangerously approaching the description of the TV soap operas in a TV guide. In addition, the story of the ethnic conflict in pre-Columbian America makes the hearts of viewers particularly sensitive to political correctness beat faster (not without reason Peter Sellars in his staging at the Teatro Real in Madrid retold the story, using the modern novel by Nicaraguan author Rosaria Aguilar). In the limited space and time we had for this project, post-colonial nuance seemed to me inadvisable. Departing from the content, I approached the poetic libretto, perfectly translated by Jacek Dehnel. In the time of pandemic, the first of the arias, though less known, but still wonderful Seek not to know, sounded particularly valuable. The God of Dreams, instead of revealing the secret of the future to the Queen, warns her not to seek the knowledge of Destiny, since this will voluntarily deprive her of life, and each subsequent day will be dying for her.

The shooting took place in one afternoon in the world, to which Ingrida invited me to. Her everyday life is happening now around the Przemęt Landscape Park, which seems to be a magical place, especially after forced isolation and long days spent behind closed doors. By a special twist of fate, we made our video in the very first moment when entering forests was allowed. A close encounter with Nature, which – despite everything – is reborn and tilts towards the sun, was a strengthening experience for us. I hope that this comforting experience is reflected in the images we took and will be an enjoyable gift for you.
Borys Lankosz

operaOK!
vol. IV
Premiera / Premiere 02.05.2020

Henry Purcell The Indian Queen / Królowa Indian
[fragmenty] [excerpts]

Libretto John Dryden & Sir Robert Howard

Reżyseria / Director – Borys Lankosz (biogram)

Sopran – Ingrida Gápová (biogram)

Kierownictwo muzyczne / Music director – Jakub Kościukiewicz (biogram)
Asystent / Music Assistant – Kuba Wnuk
Scenografia i kostiumy / Set and costumes design – Joanna Kuś (biogram)
Operator / Camera operator – Marcin Polar (biogram)
Montaż / Editor – Michał Poddębniak (biogram)
Realizacja dźwięku / Sound engineer – Piotr Madziar

Instrumentaliści MACV / MACV Instrumentalists

Skrzypce I / Violins I
Radosław Kamieniarz – koncertmistrz / concertmaster
Ewa Chmielewska
Grzegorz Lalek
Natalia Moszumańska
Maria Papuzińska-Uss

Skrzypce II / Violins II
Anna Jóźwiak-Kłosiewicz – lider / leader
Katarzyna Cedlak
Kornelia Korecka-Karbownik
Magdalena Kuźmińska-Hartug
Klaudia Matlak

Altówki / Violas
Marcin Stefaniuk – lider, inspektor / leader, inspector
Karolina Habało
Anna Stankiewicz
Anna Wieczorek

Wiolonczele / Cellos
Jakub Kościukiewicz – koncertmistrz / concertmaster
Katarzyna Cichoń
Anna Cierpisz
Aleksandra Rybak-Żymła

Viola Da Gamba
Justyna Rekść-Raubo

Kontrabas / Double bass
Stanisław Smołka

Oboje / Oboes
Jan Hutek
Marek Niewiedział

Fagot / Bassoon
Beniamin Lewi

Teorba / Theorba
Henryk Kasperczak

Klawesyn / Harpsichord
Ewa Mrowca

Kierownik artystyczny MACV / Artistic Manager of MACV Orchestra
Marcin Sompoliński

Kurator cyklu „operaOK!” / „operaOK!” cycle curator
Tomasz Cyz

Tłumaczenie / Subtitles
Jacek Dehnel (biogram)

Kierownictwo produkcji / Production manager
Mirosław Riedel

Współpraca / Cooperation
Paulina Mastalerz
Jolanta Denejko


Cykl „operaOK!” stworzony jest w ramach działań promocyjnych Warszawskiej Opery Kameralnej. To odzew twórców spektakli na zaistniałą sytuację, związaną z zawieszeniem działalności teatrów w marcu 2020 r. z powodu panującej pandemii COVID-19. /
„operaOK!” cycle was created within the promotion activities of The Warsaw Chamber Opera. It is a response of the authors of the performances to the situation related to suspension of activities of the theatres in March 2020 due to the prevailing COVID-19 pandemic.

„operaOK!” jest innowacyjnym pomysłem aktywizującym artystów i pracowników WOK w czasach wyłączenia teatrów z działalności na scenie. /
„operaOK!” is an innovative idea activating artists and wco employees during the period of suspension of theaters’ activity on stage.

Informacja o bieżącym i przyszłym repertuarze:/ information on current and future repertoire:
www.operakameralna.pl/operaok

Warszawska Opera Kameralna 2020